11 grudnia w ORS Żabka zamieniliśmy mgliste, grudniowe popołudnie w coś dużo więcej niż świąteczny event. To był dzień, w którym cała sportowa społeczność MOSiR-u pokazała, że sport zaczyna się od relacji i obecności — prawdziwej, uważnej, serdecznej.
Przy ognisku z kiełbaskami, przy kubku gorącej czekolady i herbaty, wśród świątecznych animacji i zabaw, na karuzeli i na lodowisku — wspólny czas liczył się dużo bardziej niż ILOŚĆ KROKÓW czy jakikolwiek pomiar tętna z treningu.
Dyskoteka na lodzie rozkręciła się na maxa. Popcorn pachniał dzieciństwem, a stoisko K.S. Polonia Łaziska Górne przypominało nam, że sport w Miasto Łaziska Górne to też tradycja i tożsamość. A to wszystko przez to, że w tym roku zamiast tradycyjnych mikołajkowych prezentów wybraliśmy to, co uważamy za najcenniejsze: czas spędzony z WAMI.
I właśnie dlatego na pikniku pojawiła się niemal cała nasza sportowa Rodzina — rodzice, dziadkowie, trenerzy oraz nasi młodzi zawodnicy i zawodniczki.
- Rodzice — nie musicie ogarniać wszystkiego. Najważniejsze, że daliście dzisiaj swoim dzieciom uwagę i bliskość.
- Dziadkowie – dzięki Wam nasi mali sportowcy mają skrzydła, a często też pełne brzuchy. Na dodatkową mandarynkę, rogalika, czekoladkę dzieci zawsze mogą liczyć;)
- Trenerzy — dzisiaj jedyną dyscypliną, którą trenowaliśmy, była radość. Dziękujemy za Waszą motywację.
- Zawodniczki i zawodnicy — graliście dla frajdy. Wasze uśmiechy były najlepszym wynikiem tego dnia.
Ale sport to nie tylko wynik. Sport jest jak święta. Nie musisz wygrać – wystarczy, że bierzesz udział …A gorąca czekolada — jak się okazuje — bywa najlepszym dopingiem.
Jesteśmy jedną drużyną. I to jest największa wygrana.
DZIĘKUJEMY!
